
W sobotę znaleźliśmy naszego Moro w bardzo złym stanie. Leżący bez sił, apatyczny z licznymi pogryzieniami i otarciami. Co się dokładnie stało? Nikt nie wie nic... Interweniowaliśmy natychmiast i przewieźliśmy go do kliniki Multiwet w Warszawie. Badania krwi wykluczyły bebeszie, stan ogólny po mocnym pogryzieniu, kończyny miedniczne opuchnięte, jądra opuchnięte.
W tej chwili niestety rokowania nie są najlepsze, mimo to Moro walczy - jest młody, silny i ma ogromną wolę życia. W stosunku do pracownika schroniska, opiekuna Moro zostaną wyciągnięte konsekwencje. Potrzebujemy wsparcia na pokrycie kosztów leczenia. Pies obecnie jest pod opieką Fundacji CPZ TRIP, która wzięła za niego pełną odpowiedzialność .
Na Allegro znajdziecie aukcję charytatywną na rzecz Mora
http://allegro.pl/moro-walczy-o-zycie-aukcja-charytatywna-zdjecie-i2354977684.html
14/05/2012
W wynikach badań krwi pod kątem insulinomy wyszły negatywne.












